Artykuł z NEXUSa: Uzdrawianie za pomocą elektryczności i dźwięku

Wyjątkowa wrażliwość komórek na wszelkiego rodzaju pola elektromagnetyczne wyjaśnia, dlaczego urządzenia elektromedyczne działają, oraz to, dlaczego te delikatniejsze działają najlepiej. Wbrew subiektywnemu odczuciu energie o niewielkiej mocy są najbardziej kompatybilne z żywymi układami właśnie z racji ich małej mocy. Elektromedyczne terapie mogą wykorzystywać wiele części składowych elektromagnetycznego spektrum: prąd elektryczny, magnetyzm, światło widzialne, daleka podczerwień (far-infrared; w skrócie FIR), ultrafiolet (UV) oraz ciepło (w postaci szczególnych fal z zakresu FIR). W kolejnych ustępach tego artykułu omówię pewne rodzaje terapii wykorzystujące różne długości fal elektromagnetycznych.

Część 1

Część 2

MIKOPLAZMA I CHOROBY NEUROLOGICZNE

Prze­two­rzona w ame­ry­kań­skich la­bo­ra­to­riach rzą­do­wych mi­ko­pla­zma może być pa­to­ge­nem od­po­wie­dzial­nym za wiele no­wych śmier­tel­nych cho­rób, które po­ja­wiły się w XX wieku.

Ist­nieje 200 ga­tun­ków mi­ko­pla­zmy. Więk­szość jest nie­szko­dliwa i nie po­wo­duje żad­nych uszko­dzeń, je­dy­nie cztery lub pięć z nich są cho­ro­bo­twór­cze. My­co­pla­sma fer­men­tas (szczep in­co­gni­tus) po­cho­dzi praw­do­po­dob­nie z ją­dra bak­te­rii Bru­cella (pa­łeczka bru­ce­lozy). Ten czyn­nik cho­ro­bo­twór­czy nie jest ani bak­te­rią, ani wi­ru­sem – jest mu­tan­tem bak­te­rii Bru­cella i wi­rusa wi­sny (cho­roby owiec ir­landz­kich), z któ­rego mi­ko­pla­zma zo­stała wy­eks­tra­ho­wana. Pa­to­ge­niczna mi­ko­pla­zma była kie­dyś zu­peł­nie nie­szko­dliwa, lecz pro­wa­dzone od roku 1942 do chwili obec­nej ba­da­nia nad bro­nią bak­te­rio­lo­giczną do­pro­wa­dziły do po­wsta­nia jej znacz­nie bar­dziej za­bój­czej i in­fek­cyj­nej formy.

Cały ar­ty­kuł do po­bra­nia: Mi­ko­pla­zma

ARTYKUŁ O ŁUKU WĘGLOWYM - “ELIMINACJA PASOŻYTÓW…” - ZANIECHANA METODA FIZYKOTERAPII?

Po­le­camy ar­ty­kuł o łuku wę­glo­wym, który nie­gdyś słu­żył do sku­tecz­nej eli­mi­na­cji wszel­kich pasożytów.

JAK WYGLĄDA “LAMPA” Z ŁUKIEM WĘGLOWYM - PROSTY GENERATOR PLAZMOWY

Wielu z Pań­stwa pyta się nas jak wy­gląda lampa z łu­kiem wę­glo­wym, która służy do eli­mi­na­cji pa­so­ży­tów.  Przy­go­to­wa­li­śmy kilka zdjęć, ob­ra­zu­ją­cych przy­kła­dowo wy­ko­naną lampę.

PASOŻYTY WEWNĄTRZ NAS - FILM DOKUMENTALNY

Ja­kiś czas temu za na­szymi wschod­nimi ru­bie­żami u wielu lu­dzi szok wy­wo­łał film do­ku­men­talny. Jest on po­ka­zy­wany na wielu szko­le­niach z za­kresu no­wych me­tod dia­gno­styki, które są pro­wa­dzone z my­ślą o le­ka­rzach, by zwró­cić ich baczną uwagę na pro­blem pa­so­ży­tów. Ma to wielki sens, po­nie­waż jest to ba­ga­te­li­zo­wana kwe­stia, zwy­kle nie­uwzględ­niana przy dia­gno­styce cho­rób. W nie­któ­rych śro­do­wi­skach le­kar­skich samo wspo­mnie­nie o niej wy­wo­łuje cy­niczne uśmieszki.

KILKA UWAG OD­NO­ŚNIE FILMU:

1. Ko­men­tarz: „Pro­ble­mów ta­kich można się po­zbyć je­dy­nie me­to­dami chi­rur­gicz­nymi” pada za­raz po mo­men­cie, w któ­rym po­ka­zany jest drobny pa­so­żyt skóry czło­wieka. Oczy­wi­ście zda­nia tego nie na­leży od­no­sić do niego. Ko­men­tarz ten od­nosi się do po­ka­za­nych wcze­śniej sy­tu­acji, kiedy to duże ko­lo­nie pa­so­ży­tów two­rzyły przy­po­mi­na­jące no­wo­twór kil­ku­na­sto­cen­ty­me­trowe ko­lo­nie, któ­rych można się było po­zbyć je­dy­nie drogą operacji.

2. W opi­sie przy­padku ko­la­rza za­in­fe­ko­wa­nego ni­cie­niami wspo­mniano o tym, że pod­dano go sil­nej che­mio­te­ra­pii. Nie na­leży jej my­lić z che­mio­te­ra­pią sto­so­waną pod­czas „le­cze­nia” osób cho­rych na raka. Wspo­mniane środki che­miczne to naj­praw­do­po­dob­niej syn­te­tyczne leki prze­ciw­ro­ba­cze (jak na przy­kład Aben­da­zol, wy­stę­pu­jący w Pol­sce pod na­zwą han­dlową Zen­tel), któ­rych główne dzia­ła­nie zwy­kle po­lega na za­blo­ko­wa­niu przy­swa­ja­nia glu­kozy przez pa­so­żyty, przez co giną one z głodu. Środki te dzia­łają na wiele ro­dza­jów pa­so­ży­tów. Zda­nia od­no­śnie ich szko­dli­wego wpływu na zdro­wie są po­dzie­lone. Aben­da­zol na przy­kład po­siada udo­wod­nione dzia­ła­nie te­ra­to­genne, to zna­czy pro­wa­dzące do wad roz­wo­jo­wych płodu. Dla­tego nie­wska­zane jest po­da­wa­nie go ko­bie­tom w ciąży lub w przy­padku ist­nie­nia sa­mej moż­li­wo­ści, że są w ciąży (pierw­sze dni roz­woju płodu). Syn­te­tyczne de­hel­min­tyki wy­ka­zują nie­wąt­pli­wie przy­dat­ność w przy­padku za­awan­so­wa­nych sta­diów zarobaczenia.

Film do obej­rze­nia na por­talu igya.pl.